Trzecie +20 Moniki w tym sezonie!

Długi czerwcowy weekend spędziliśmy w miejscu, w którym odbyły się dwie edycje Pucharu No Limit Team, czyli nad zbiornikiem Koblov w Czechach. Kochamy ten zbiornik i zawsze wracamy tam z myślą, że wreszcie odpoczniemy, a dzika natura sprawi, że naładujemy akumulatory, by przetrwać w rzeczywistym świecie miejskiej aglomeracji. Pogoda była tak samo zróżnicowana jak gatunki ryb, które mieliśmy okazję przechytrzyć. Z przyłowów oprócz jesiotrów, karasia, leszczy trafiły nam się także dwa piękne szczupaki. Nie zabrakło oczywiście karpi, które były celem naszej wyprawy. Monika na trzeciej zasiadce w tym roku złowiła trzecią rybę, której waga przekroczyła magiczne 20 kilogramów, jednocześnie pobijając swój PERSONAL BEST w karpiu pełnołuskim. Łukasz także miał okazję złowić kilka przepięknych common-ów.

Co do przynęt to postanowiliśmy łowić inaczej niż zwykle i na włos wędrowały bałwanki w różnych kombinacjach.  Mieliśmy okazję przetestować kilka nowych smaków KULEK NLT. Monika próbowała słodkości z serii HER o smakach #ANANAS,#extraMORWA, natomiast Łukasz testował śmierdziele z serii HIS, o smakach #KRYL,#extraSQUID. Co do wyników to przerosły nasze oczekiwania i mocno napakowane kule bardzo zasmakowały tamtejszym karpiom. Więcej o obu seriach dowiecie się już wkrótce.  Łowiliśmy na tej zasiadce z rzutu, więc używaliśmy  kij do tego stworzonych, czyli Shimano TX5 – 12ft – 3,5lbs+, oraz kołowrotków Ultegra XTD. Co do żyłek to oczywiście Shimano Technium 0,3 – idealna na trudne warunki.  

 



Użytkownicy na stronie

Aktualnie online: 1
W sumie: 96771

Znajdziesz nas na:

Visit Us On FacebookVisit Us On Google PlusVisit Us On Youtube

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Plugin for Social Media by Acurax Wordpress Design Studio
  • Facebook
  • Google+
  • YouTube